czwartek, 3 kwietnia 2014

gofrowe szaleństwo!!!

dziś od samego rana...
szaleństwo :)
a właściwie od wczoraj, bo nie mogę uwierzyć, że jest już w naszej kuchni :)

gofrownica Kitchen Aid :)))










wczoraj późnym wieczorem zakręcone ciasto drożdżowe na maśle - tak na pierwszy strzał...
odstawione na całą noc...
dziś do porannej kawki upieczone w 4 minuty, posypane cukrem kokosowym i zjedzone jeszcze gorące, oczywiście z konfiturą truskawkową ...
a oto relacja:
























 cóż to była za uczta!!!

jutro w obroty idzie klasyczne ciasto na gofry... i szczególnie dla syna (alergika)
 jaglanoowsiane pełnoziarniste :)
i tak pewnie będę cudować w kuchni... z różnymi przepisami, aż dojdę do naszych ulubionych :)
a potem zapewne ostry trening na basenie, żeby boczków nie złapać od zbędnych kalorii... hehe...

tymczasem smacznego dobranoc <3
aga :D


 


20 komentarzy:

  1. no nie!!To ni wypada tak poznym wieczorem takie pysznosci pokazywac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypada wypada!!! pokusić troszkę... bo radość u nas wielka!!!
      pozdrawiam buziak <3

      Usuń
  2. Ale Ci dobrze!!!! :) Kocham gofry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha! Właśnie jutro tez mam zamiar zrobić gofry! :) Tylko na mniej wypasionym urządzeniu ;) Oby wyszły tak smaczne jak Twoje! :)) Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno wyjdą! życzę smacznego!
      buziak <3

      Usuń
  4. Ojj robisz smaka robisz;) ja też planuję zakup gofrownicy akurat nie z tej firmy bo choruję tylko na mikser;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko pamiętaj żeby gofrownica o dużej mocy była, bo inaczej wyjdą ci zakalce albo gumy... to taka moja rada... musi mieć power do gofrów :)
      pozdrawiam buziak <3

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. nic więcej nie trzeba dodawać!
      zapraszam na wspólne objadanie :)
      pozdrawiam buziak <3

      Usuń
  6. Uwielbiam gofry!!!!! Ale niestety muszę na nie czekać z utęsknieniem do lata-najlepsze gofry jakie jadłam są nad morzem w konkretnej miejscowości i w konkretnym sklepiku :))
    No to poszalejecie teraz w temacie gofrów ;p
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę tajemniczo zabrzmiało :) nie zdradzasz gdzie i kiedy, żeby wszystkich latem nie wykupili hehe...
      my poszalejemy troszkę już teraz... wiadomo latem najsmaczniejsze, bo mamy wtedy świeże owoce... ja osobiście uwielbiam jagody jak i wszystkie owoce leśne... a najbardziej mojej mamy maliny...
      buziaki <3

      Usuń
    2. A jak :)) I tak kolejki tam są takie,że trzeba stać nawet po pół godziny żeby kupić cieplutkiego gofra z bitą i jagodami ;p

      Usuń
  7. Ale mi narobiłaś ochoty na gofry- choć na drożdżach jeszcze nie robiłam, masz sprawdzony przepis?
    pozdrawiam wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mam... z bloga kwestia smaku... polecam... idealne na śniadanie :)
      pozdrawiam buziaki <3

      Usuń
  8. Ale u Ciebie musi smakowicie pachnieć ;) aż tu do mnie doleciało ;)
    Miłego weekendu życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż tam??? to nieźle hehe... zapraszam na degustację :)
      pozdrawiam buziaki <3

      Usuń