wtorek, 1 września 2015

*** wspomnienie lata... part 1, czyli ulicami Pragi ***

*** witajcie ***

z utęsknieniem patrzę na fotografie z niedawno zakończonym wyjazdem wakacyjnym...

na początku spacery po uliczkach Pragi:

Zamek na Hradczanach nocą


widok na Most Karola




Most Karola

widok na Hradczany rzeką Wełtawą




Krecik, mój ulubiony bohater



główny deptak




tradycyjny słodki chleb


tradycyjna hand made czekolada


ach widok nie do opisania... mogłabym tak non stop patrzeć!!!




tańczący dom

jutro zapraszam dalej... do Bratysławy <3
buziak aga :D

środa, 26 sierpnia 2015

czas grzybowo - chlebowo - lawendowy pora zacząć!!!

witajcie!!!

czas wakacji dobiegł końca :(((
to były niezapomniane chwile...
relacja z wakacji planowana w następnym poście!!!

na starociach w pobliskiej wiosce przy moim rodzinnym mieście w Polsce zakupiłam przedpotopowy pojemnik - tacę na pieczywo, oraz wazę z uchwytem wkształcie kwiata róży
niezmiernie mnie cieszy, gdyż moja biało szara skandynawska kuchnia ociepla się drewnem i wyczekaną wikliną...

oto efekty po małej naprawie uchwytu i wyszorowaniu:







szałwia z Ikea <3


brakuje jedynie chleba, masła i domownków na degustacji <3

grzybki Hubsch:




mój kawałek lasu <3



dziękuje i zapraszam na następnego posta!!!
będzie ciekawie :D
jak ja tęskniłam za blogiem podczas wakacji, ale tylko czasem miałam okazję zajrzeć do WAS <3
buziaki aga :D

niedziela, 19 kwietnia 2015

coś nowego ze starego!!!

Witajcie!!!

serce mi się znów cieszy, gdyż po ostatnim wypadzie do SH (ponad tydzień temu) oprócz tego, że zakupiłam markowe włoskie jeansy i duńską różową bluzkę z maga dużą ilością falban i koronek to... 
całkiem przypadkiem dostrzegłam nogę lampy, której nie mogłam się oprzeć żeby zakupić... dopiero teraz wstawiam post, bo jest i klosz...
były przymiarki różnych kolorów i rozmiarów, ale ten szaraczek najbardziej przypadł nam do gustu...
teraz pięknie zdobi przedpokój :D

czy WY też tak macie, że uwielbiacie wieczorową porą światło lamp???
ja uwielbiam ten nastrój <3
stojące lampki, świece, smaczna kolacja, ulubiona herbata i moi mężczyźni <3
***
oto ona, wersja dzienna i nocna:


a oto nabytki z SH:
* bluzka LOPI LOPI - moja cena 59 SEK 
(nowa ok. 2300 SEK)
dla mnie dziwne, bo kiedyś nienawidziłam różu!!!
* jeans PLEASE - moja cena 79 SEK
(nowe 1599 SEK)
* pasek skórzany LEE - SH nabytek sprzed 3 lat... 
***

 
  
 mam dla WAS smoothie kokosowo-czekoladowe:


*** 
mój przepis na 1 porcję:

*1 ekologiczny banan
* 1 czubata łyżka wiórków kokosowych
* 3 łżki płatków owsianych
* mleko kokosowe opcjonalnie wg uznania
* 4 kostki gorzkiej ekologicznej czekolady

wszystko z wyjątkiem czekolady zblendować na jednolitą puszystą masę, przelać do ulubionego pokala, wierzch posypać startą czekoladą i gotowe :)
na zdjęciu jest też moje 2 pomarańczowe smoothie ze startą mleczną czekoladą i orzechami
smacznego <3
***

dziękuję WAM z całego serca, że do mnie zaglądacie!!!
moc buziaków, ten blog to moja odskocznia od codzienności :)))

miłej niedzieli aga :D

sobota, 11 kwietnia 2015

smoothies :) coś dla ciała i urody :)

* owocowe powitanie!!! *

wczoraj mnie naszło na zdrowe koktajle... i tak wczorajszy dzień minął na poszukiwaniach idealnych dla NAS połączeń smaków <3
***

na pierwszy rzut, czyli dzisiejszą kolację poszły 2 moje osobiste inspiracje <3
nie ma to jak własna głowa i własne pomysły :) 
***

moje:


 pomarańczowe smoothie
(porcja na 2 osoby)

* 2 dojrzałe ekologiczne banany
* 2 dojrzałe ekologiczne pomarańcze
* opcjonalnie wg uznania mleko kokosowe

nic innego jak dokładnie zblendować i rozlać do szklanek, ja uwielbiam te najprostrze z IKEA... oczywiście wcześniej udekorowane,
dla sytości na wierzch nasypałam po 2 łyżki płatków owsianych górskich (najlepiej Kupiec)
***

dzisiejsza wersja na smoothie dla Syna:
* 1 dojrzały ekologiczny ananas
* 1 dojrzały ekologiczny banan
* opcjonalnie wg uznania mleko kokosowe
* 3 łyżki płatków owsianych górskich (najlepiej KUPIEC)

wszystko włącznie z płatkami zblendowane aż do pojawienia się pianki na górze :)))
tej wersji nie zdążyłam sfotografować, od razu została pochłonięta przez głodny brzuch Syna, hehe...

* mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm * 
pychotka palce lizać, polecam!!! 

a Wy jak wkroczyliście w tą wiosnę???

tymczasem pozdrawiam należycie najedzona!!!
owocowe buziaki <3 
pozdrawiam aga :D